Wróć na stronę główną

Najnowsze wydanie newslettera

Wydanie PR #11

Cztery tematy, które przeszły Code Review w tym wydaniu. Poniżej znajdziesz pełną treść numeru — dokładnie to, co trafia do skrzynek subskrybentów.

PR #11 · AI

GitHub umiera, a dev jeszcze nie wie

AI generuje kod szybciej, niż ludzie są w stanie go reviewować. Open source zaczyna mierzyć się z zalewem automatycznie tworzonych zmian, botów i problemem utrzymania jakości.

PR #11 · Kariera

Kiedy boty klepią kod, wygrywają ludzkie umiejętności

Kodowanie przestaje być jedyną kartą przetargową. Komunikacja, odpowiedzialność, kreatywność, empatia i ciekawość stają się coraz ważniejsze w świecie pracy z AI.

PR #11 · QA

Koniec walki o wolnego stage’a? Preview Environments

Osobne środowisko tworzone automatycznie dla każdego Pull Requestu pozwala QA, developerom i PM-om testować zmiany równolegle — bez blokowania wspólnego stage’a.

PR #11 · AI / Web

WebMCP — koniec parsowania DOM-u przez AI

WebMCP pozwala aplikacjom udostępniać agentom AI konkretne narzędzia i akcje zamiast zmuszać je do zgadywania na podstawie interfejsu. To może mocno zmienić automatyzację i testowanie aplikacji webowych.

Cześć!

Czas na kolejną dawkę konkretu, bo wjeżdża następne newsy. Mamy nadzieję, że i tym razem uda nam się Was solidnie zaskoczyć kilkoma nieoczywistymi tematami.

Szczerze? Kurz po świętowaniu okrągłej „dziesiątki” jeszcze w pełni nie opadł, a my już pędzimy dalej. Muszę przyznać jedno: ogromne dzięki dla wszystkich, którzy dołączyli do nas w ostatnim czasie. Widzimy każdego nowego subskrybenta i taka rosnąca społeczność daje potężnego kopa do działania.

Jeśli chodzi o to, co szykujemy na kolejne wydania — najlepsze zdecydowanie jest jeszcze przed nami. Zwalniać nie zamierzamy ani na moment. Koniec gadania, przejdźmy do mięsa!

Newsy z IT

GitHub umiera, a dev jeszcze nie wie

Czy największy cyfrowy plac budowy w sieci powoli pęka w szwach? Noah Mitchem w swoim głośnym tekście bez owijania w bawełnę pokazuje, że GitHub — miejsce, gdzie powstaje większość programów, z których korzystamy na co dzień — zderzył się właśnie ze ścianą.

Wyobraźcie sobie, że sztuczna inteligencja potrafi w sekundę napisać wypracowanie, ale to żywy człowiek musi usiąść, przeczytać je od deski do deski i sprawdzić, czy nie ma tam bzdur. Twórcy programów dosłownie toną pod lawiną kodu produkowanego taśmowo przez boty i z bezsilności zaczynają zamykać swoje projekty na klucz. Mało tego, w sieci pojawiają się autonomiczne boty, które podszywają się pod ludzi i budują idealną reputację szybciej niż jakikolwiek człowiek.

Jeśli jesteście ciekawi, jak rewolucja AI wywraca do góry nogami świat technologii i dlaczego internetowe klocki lego mogą wkrótce wyglądać zupełnie inaczej — rzućcie okiem na ten tekst, bo daje do myślenia.

👉 Cały artykuł: GitHub Is Dying and Developers Don't Even Know It Yet

Kiedy boty klepią kod, Twoją jedyną kartą przetargową jest to, że potrafisz rozmawiać z ludźmi

Nie samym kodem człowiek żyje, prawda? Ostatnio trafiłem na wywiad z szefem LinkedIna i paroma technologicznymi wygami. Wszyscy teraz nagle odkryli Amerykę: skoro AI potrafi wypluć skrypt w trzy sekundy, to wklepywanie kolejnych linijek przestaje robić na kimkolwiek wrażenie. Szok!

Panowie ubrali to w ładnie brzmiący model „5C”, który w praktyce sprowadza się do rzeczy dość przyziemnych: ciekawości, odwagi w braniu odpowiedzialności (bo bot w razie wtopy na produkcji raczej się nie przyzna), kreatywności, empatii w zespole i zwykłej, ludzkiej komunikacji — czyli tłumaczenia biznesowi, dlaczego ich genialny pomysł spali serwery podczas deployu w piątek popołudniu.

Trochę zabawne, że musieliśmy zatrudnić całą armię algorytmów, żeby w branży IT ktoś wreszcie zauważył, jak ważne jest zwykłe dogadywanie się przy kawie i zdrowy rozsądek. Zataczamy pełne koło: po latach gonitwy za czysto technicznym kodem wracamy do tego, co od zawsze było najważniejsze.

👉 Link do artykułu: The essential human skills for AI success? Focus on the 5Cs

Koniec walki o wolnego (zaśmieconego) stage’a? Czas na Preview Environments

Znasz ten ból: chcesz przetestować feature na środowisku testowym, ale okazuje się, że branch kolegi właśnie wywalił bazę danych na devie, a na stage stoi kolejka jak w mięsnym w latach 80. Zamiast testować, pytasz na Slacku legendarne: „U Was też stage leży?”, po czym idziecie do kuchni zaparzyć melisy.

Coraz więcej zespołów całkowicie porzuca ten model na rzecz Preview Environments (środowisk tymczasowych). Idea jest bajecznie prosta:

  • Otwierasz Pull Request w repozytorium.
  • CI/CD w kilka minut automatycznie stawia w chmurze całkowicie odizolowaną, działającą kopię aplikacji z czystymi danymi testowymi.
  • Bot wkleja w komentarzu PR unikalny link (np. pr-142.preview.twoja-firma.com).
  • Tester, PM czy klient klikają dokładnie w tę zmianę — bez kolejek, bez blokowania innych i bez strachu, że ktoś nadpisze dane.
  • Gdy PR zostaje zmergowany lub zamknięty, środowisko samo się niszczy, nie generując zbędnych kosztów w chmurze.

Dla inżynierów QA to absolutny game changer pod kątem stabilności i równoległego testowania wielu zadań jednocześnie.

👉 Przewodnik: Ephemeral Environments: The Complete Guide — Qovery
👉 Wzorzec w pipeline’ach: Review Apps — GitLab Docs

Pytanie do Was: korzystacie już z takich dynamicznych środowisk per PR, czy wciąż króluje u Was jeden, wiecznie zapchany stage?

Wydarzenia

Podwójny jubileusz! 🎉

Nie tylko my celebrujemy 10. wydanie naszego newslettera — w tym roku swój jubileusz obchodzi również konferencja Test Dive, która świętuje 10-lecie. Agenda wydarzenia jest już wybrana i wkrótce poznamy jej szczegóły. Jedno jest pewne: nas również na niej nie zabraknie! 🚀

👉 testdive.pl

🎉 20. TestWarez. Widzimy się w Sopocie?

To już 20. jubileuszowa edycja jednej z najważniejszych konferencji QA w Polsce. W Sopocie spotka się prawdopodobnie ponad 500 osób związanych z jakością i testowaniem. To świetna okazja nie tylko do zdobycia wiedzy, ale przede wszystkim do rozmów, networkingu i wymiany doświadczeń z ludźmi z całej branży. W czasach AI właśnie takie bezpośrednie spotkania mają coraz większą wartość. 🌊

👉 2026.testwarez.pl

WebMCP

WebMCP w Chrome DevTools: koniec parsowania DOM-u przez AI

Jeśli ostatnio zaglądaliście do zakładki Application w Chrome DevTools, mogliście zauważyć nowość oznaczoną fioletowym tagiem: WebMCP. Choć na pierwszy rzut oka wygląda to jak kolejny niszowy panel do debugowania, w rzeczywistości zwiastuje potężną zmianę w tym, jak aplikacje webowe będą współpracować ze sztuczną inteligencją.

Nowy panel daje pełny wgląd w to, jak AI wchodzi w interakcję ze stroną. W jednym miejscu widzimy listę wszystkich funkcji, jakie witryna oficjalnie udostępnia botom, oraz podglądamy na żywo każde działanie agenta wraz z danymi, czasem reakcji i odpowiedzią.

To przełom w tworzeniu i testowaniu aplikacji, ponieważ kończy erę zawodnego zgadywania przez AI, w który przycisk należy kliknąć. Zamiast chaosu dostajemy twarde, bezpieczne reguły gry: strona kontroluje uprawnienia asystenta, a inżynierowie i testerzy mogą weryfikować stabilną komunikację zamiast wiecznie psującego się interfejsu. Przeglądarki przestają być tylko ekranem dla człowieka — stają się ustrukturyzowanym środowiskiem wykonawczym dla autonomicznych agentów.

👉 Więcej o standardzie i architekturze protokołu: WebMCP — dokumentacja Chrome

To wszystko, co przygotowaliśmy dla Ciebie!

Dziękujemy, że jesteś! — Dawid i Rafał

PS. Jeśli ten mail sprawił, że kącik Twoich ust drgnął w górę, nie przerywaj łańcuszka! Podeślij link do zapisu kumplowi lub koleżance. Podobno każde nowe 5 zapisanych osób ocala jednego szczeniaczka i sprawia, że Twoje Pull Requesty zamiast komentarzy zbierają wyłącznie owacje na stojąco.

Nie przegap kolejnego wydania

Zapisz się do newslettera — PR #12 wyląduje w Twojej skrzynce jako pierwszy.

Zapisz się